poniedziałek, 10 sierpnia 2015

10.08.

I znowu wielka pustka tutaj z mojej strony. Są wakacje i upał, a ja nie mam natchnienia żeby cokolwiek tu skrobnąć. Dopijam ostatnie krople wody i jedziemy z tym koksem! :)

Dziś będzie mały haul zakupowy. Ze względu na skurczony portfel zakupów nie jest dużo, ale nie pokazuję wam też wszystkiego.

 Te kolczyki w sumie znalazłam w domu, ale musiałam się nimi pochwalić. Ostatnio w ogóle nie noszę kolczyków, ale jak wróciłam z obozu to to się odmieniło i bardzo podobają mi się takie proste perełki.
Miałam problem ze znalezieniem odpowiedniego anty-perspirantu dla siebie i to strzał w dziesiątkę! A kosztował na promocji niecałe 5zł.

Powyższa odżywka to już stary nabytek, ale nie było okazji żeby ją pokazać. Całkiem fajnie się sprawdza. Kosztowała około 10zł.

 Po obozie udało mi się zapuścić całkiem ładne i długie pazurki, które 2 dni temu musiałam ściąć. Te dwa lakiery bardzo wpadły mi w oko,a najbardziej ten z serii wow.

 Z tego balsamu jestem bardzo zadowolona! Włosy są ładnie ujarzmione i odżywione.

Postanowiłam przetestować szampon w kremie. Włosy są po nim niesamowicie miękkie.

Pozdrawiam, Justyna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz