poniedziałek, 22 czerwca 2015

22.06

 Witam was bardzo gorąco. Dziś mam dla was bardzo piękny lakier, który skradł moje serce. Jest to lakier Rimmel by Rita Ora Bestival Blue 860. Dostałam go na urodziny i byłam bardzo uradowana, pomimo tego, że nie lubię niebieskiego na swoich paznokciach. Teraz jednak kocham! Noszę ten kolorek bardzo często, a tera gdy udało mi się zapuścić paznokcie to jeszcze bardziej mi się podoba.


Lakier ma 8ml, a jego konsystencja nie jest ani za rzadka, ani za gęsta. Szeroki pędzelek jest wygodny w użyciu. Nie maluje się nim bezproblemowo, bo gdy będziemy robić to nieuważnie możemy sobie zrobić brzydkie smugi. Trzeba się postarać, ale nie jest to takie ciężkie.




Lakier utrzymuje się długo. bo około 5-6 dni. 
Miałyście ten lakier? A może się na niego skusicie? 

Pozdrawiam, Justyna.

środa, 17 czerwca 2015

17.06

Hej!

Nie było mnie tu chwilę, ale już wielkimi krokami zbliżają się wakacje i mam plan żeby częściej się pojawiać. Do napisania wpisu "zmusiła" mnie przyjaciółka, za co jej serdecznie dziękuję. :D

Dziś będzie o żelu aloesowym, który zrobił na mnie duże wrażenie i jestem z niego bardzo zadowolona.

Z tego, co wyczytałam najlepsze żele aloesowe to ten od Gorvity i Altermedici, który mam ja. Gorvita ma lepszy skład, ale ten drugi jest lepiej dostępny.


Skład Altermedici:
Aqua, Aloe Vera (Aloe Barbadiensis) Extract, Propylene Glycol, D-Panthenol, Glicerine, Carbomer, Sodium Hydroxide, Allantoin, Ethyl Paraben, 2-Bromo-Nitropropane-l,3-Diol. 



Skład Gorvity:
Aqua, (modyfikowany roztwór leczniczej wody: wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowej-bromkowo-jodkowo-borowej z Uzdrowiska Rabka S.A), Aloe Vera (Aloe Barbadiensis) Extract, Propylene Glycol, Gliceryne, D-Panthenol, Triethanoloamine, Allantoin, Polisorbate-20, DMDM Hydantoin. 

Jak działają żele aloesowe:
  • nawilżają, ochładzają skórę
  • dają efekt ukojenia
  • zmniejszają przebarwienia
  • pomagają na suchy łupież
  • nawilżają włosy i suchą skórę głowy
  • nadają się do codziennej pielęgnacji skóry
  • niwelują podrażnienia po depilacji
  • pomagają w przypadku oparzeń słonecznych
  • łagodzą stany zapalne i łagodzą gojenie
Taki żel można kupić w sklepie zielarskim, eko lub zamówić w aptekach. Będzie kosztował w okolicy 15zł, bo wszystko zależy od sprzedawcy.

Jak ja stosuję żel aloesowy?

Swój żel aloesowy często używam po goleniu. Wiadomo, że każde używanie maszynki podrażnia naszą skórę i żel daje świetne ukojenie i jeśli mamy podrażnioną skórę to szybko sobie z tym radzi. Do tego nawilżam nim moje suche łokcie. Jakieś dwa tygodnie temu bardzo spiekłam sobie ramiona i jak tylko wróciłam do domu posmarowałam je żelem aloesowym. Skóra mi zeszła, ale nie było tego bardzo nieprzyjemnego pieczenia i obyło się bez bólu. Często po demakijażu nakładam go na zmęczoną twarz, a czasami nawet z samego rana. Chcę też dodać, że używa go też moja siostra, która ma skórę trądzikową i od tamtej pory stan cery znacznie się poprawił. Twarz(moja także) jest rozświetlona i wypoczęta.



Moja skóra głowy coś ostatnio wariuje i jest sucha. Dlatego przed myciem, na jakieś 15 minut nakładam na skalp ten żel i widać poprawę. Do tego jest to czasem moja baza pod olejowanie. Włosy są nawilżone i zdyscyplinowane po takim zabiegu. 

Zdarza mi się też smarować nim suche dłonie. 

Mimo, że żel aloesowy jest rzadki to bardzo szybko się wchłania i jest prawie bez zapachowy. 

Miałyście już styczność z żelem aloesowym? Jeśli nie to polecam gorąco kupić!

Pozdrawiam, Justyna.